Muzyka po francusku – lubimy, czy nie lubimy?
(Zet)
Tak właśnie w tym miejscu chciałem zadać to pytanie, fajna ta francuska muza, czy nie fajna? Język francuski do śpiewania się napewno nadaje. Już od czasów średniowiecza we Francji tworzyli najlepsi kompozytorzy i muzycy. Nie ma chyba kraju, który kulturą muzyczną mógłby Francji dorównać historycznie. Nie ulega jednak wątpliwości, że przez własnie język, którego nie rozumie za bardzo reszta świata – Francuzi ze swoją muzą kiszą się we własnym sosie i mało jest francuskich artystów, którzy śpiewając po francusku robią międzynarodowa karierę. Nawet Celine Dion musiała titanica wyśpiewać po angielsku, żeby świat mógł się jej głosem zachwycić. Garou to już zupełnie inna sprawa, bo facet zrobił karierę poza Francją chyba jedynie w Polsce, gdzie za jego ochrypłym głosem szalała niejedna gospodyni domowa.
Ja proponuję, żeby posłuchać, jak różny jest francuski styl muzyczny. Proponuję zapoznać się z 3 wybranymi przeze mnie piosenkami z trzech zupełnie innych francuskich kultur muzycznych.
Pierwsza piosenka to POP, w którym widać naleciałości kultury arabskiej na muzykę francuską. Propozycja ładna, wpada w ucho i można jej słuchać wiele razy. Do jazdy, tańczenia i innych rzeczy… nastraja na pewno pozytywnie. Śpiewa Sobri i Amine.
Druga piosenka, to totalny ROOTS. Kolonia francuska w Senegalu nie próżnuje. Nawet przy zbieraniu trzciny można nieźle śpiewać w totalnej biedzie i ubóstwie. Na uwagę zasługuje supermelodyjność głównego motywu pisenki, która też spodobała mi się jakiś czas temu.
Jako trzeci utwór proponuję już klasyczny francuski ROCK, w stylu naszych polskich Lady Punk lub Perfectu. Śpiewa Pascal Obispo – francuska megagwiazda rocka nowych czasów. Tu też prawie wszystko muzycznie jest oryginalne, harmonijne i wpada w ucho. Podaje linka, pod którym ten utwór można przesłuchać z MSN Video, bo w YT jest zablokowana funkcja Embed.
Podsumowując, obojętnie czy język francuski jest fajny, czy nie – ich muzykę warto znać, bo mało zespołów i kompozytorów czerpie choćby podkłady z tego, czego się słucha nad Sekwaną, a warto czasami sobie o tym przypomnieć. Trzeba pamiętać, że takie zróżnicowanie kulturowe oraz długowieczne tradycje muzyczne tego kraju tworza mieszankę, obok której nie można przejść obojętnie.
