Posts Tagged ‘basketball’

MegaDunks – najlepsza kompilacja wsadów do kosza…

No Comments »

(Zet)
Kompilacji wsadów do kosza jest w YouTube tyle, że po wydrukowaniu linków na kartkach papieru zajmowały by kilka stref czasowych. Konkurencja jest bardzo duża, są kompilacje MJ, Kobego, Lebrona, drużyn, lat, finałów, konkursów wsadów, poszczególnych amatorów i innych eventów z całego świata…
O artyźmie wsadu do kosza również powiedziano już prawie wszystko.

Look at the air, look at the hang time, look at the flying motion!

A dla mnie najlepszą kompilację wsadów zamieścił na YT niejaki Ilkkan. Jest tu wszystko: amatorzy, NBA, znane gwiazdy AND1, SlamNation i innych ekip. Klip zasługuje na uwagę, bo ten cały Ilkkan kierował sie właśnie Flying Motion i Hang Time, dobierając do kompilacji poszczególne filmiki. No i muza…. całokształt cudo!

Obejrzyjcie to i najlepiej od razu biegnijcie gdzieś pograć:)


Basketball vs Football czyli Jordan vs Messi

124 Comments »

(Zet)
Temat na dzisiaj: Michael Jordan kontra Leo Messi, czyli, jak to kiedyś powiedział jakiś mądry reporter sportowy na temat jednego z nich, co naszym zdaniem odnieść można do obu:

“On w to gra lepiej niż ktokolwiek inny kiedykolwiek robił cokolwiek innego.”

Z niektórych fragmentów niżej zamieszczonych filmów można wnioskować jeszcze jedno. Zapytany po jednym z meczów finałowych NBA Jordan, jak to jest, że udało mu się trafić wszystkie z 7 rzutów za 3 punkty, odpowiedział:

“To nie ja, to chwila…”

My takie chwile lubimy najbardziej. Część z tych chwil znajdziecie poniżej w filmach. Możemy tylko dodać, że trzeba pamiętać, że Leo bez Eto’o, Iniesty, Ronaldinho, Xaviego i innych, tak jak Jordan bez Pippena, Paxona, Granta nie byli by w stanie zrobić z siebie megagwiazd na taką skalę i udział pozostałych graczy w sukcesie tych dwóch panów jest strasznie znaczący.
Mi osobiście najbardziej podoba się to coś, co się wydarza w 4.00 minucie 1 filmu o Leo… no rzeźnia po prostu. Jak powiedział kiedyś MJ:

“Gdy piłka jest twoja – to gra jest twoja, kosz wydaje się takim wielkim kołem, którego nie można ominąć, a obrońcami możesz bawić się jak marionetkami…”

Ilu sportowców, nie posądzając ich o przesadne cwaniactwo może tak mówić teraz na świecie?… niewielu.

Zaczynamy, najpierw Michael Jordan #23:

1. Początki – 1987r.

Teraz LEO MESSI – początki:

Piłka nożna, między innymi po pamiętnym finale ligi mistrzów z 2005r. Milan – Liverpool z Dudkiem w bramce udowodniła, że jest dyscypliną sportu, w której przegrywając 0:3, można wygrać mecz. Pamiętacie jak to było? Jak nie – macie to TU. A ja Wam teraz powiem, że a propos tego filmu znalazłem porównanie do koszykówki i to właśnie w wydaniu MJ’a, szkoda, że jakość marna, ale i tak niesamowicie to się ogląda. Oto film o jednym z meczów finału konferencji wschodniej z 1996r. – gra Jordan z Pippenem i Rodmanem na przeciwko Shaq’a i Pennego Hardaway’a. Megacios murowany, szczególnie, że trzeba porównać deficyt liverpoolu 0:3 do deficytu bulls, którzy w POŁOWIE 3 KWARTY przegrywali OSIEMNASTOMA pointsami ! Popatrzcie sami:


to be continued…