(Zet)
Dziś NBA obiegła informacja, że po latach tułaczki po różnych dziwnych miejscach na całym świecie Scottie Pippen wraca do Chicago Bulls !!! Numer 33 Hall Of Fame’r NBA podpisał kontrakt z Jerrym Reinsdorfem na to, że będzie dla Bulls zajmował się marketingiem i był twarzą klubu w jego działaniach w przyszłym sezonie i najpewniej również w kolejnych. Szkoda, że Pip juz nie gra, bo chłop był ulubieńcem niejednej koszykarskiej głowy i to nierzadko większym od Jego Powietrzności #23. Fajnie, że Scottie wraca na stare śmieci i pewnie nie raz pojawi się nam w przyszłym sezonie na ekranach podczas meczu z United Center, np. Chicago – Miami:)
Tak czy siak trzeba go szanować, bo tak jak grał – nikt inny nie umiał. Na tą właśnie okoliczność przygotowałem dla wszystkich megacios filmowy Scottiego Pippena. Zobaczcie i przypomnijcie sobie co facet robił, jak biegał, co wyprawiał lewą ręką i jaki miał rozkład lotów:) Scottie Pippen w 3 odsłonach mini filmu Power And Grace – Rewelacja !!! Zapraszam:
Posts Tagged ‘bulls’
(Zet)
Już pędzę z linkami do czegoś, co się tu oczywiście również musiało znaleźć.
Oto link do filmu o 1 zwycięskim sezonie Chicago Bulls pod tytułem “Learning To Fly”. Filmy o sezonach Chicago są jak grube książki w bibliotece. Seria 6 tomów w pięknych, złotych okładkach, na które zwróci uwagę każdy, nawet nie kibic basketu. Filmy są niesamowicie opowiedziane. Lektor czyta czasami tak patetycznie swoje kwestie, że można porównać to jedynie do jakiejś religii:) Nie ulega wątpliwości, że to co zobaczycie przeniesie Was prosto w rok 1991, razem ze wszystkimi jego smakami: samochodami, muzyką, ubiorami ludzi i wszystkim innym. Bardzo fajna podróż w czasie. Miłego oglądania.
(Zet)
Temat na dzisiaj: Michael Jordan kontra Leo Messi, czyli, jak to kiedyś powiedział jakiś mądry reporter sportowy na temat jednego z nich, co naszym zdaniem odnieść można do obu:
“On w to gra lepiej niż ktokolwiek inny kiedykolwiek robił cokolwiek innego.”
Z niektórych fragmentów niżej zamieszczonych filmów można wnioskować jeszcze jedno. Zapytany po jednym z meczów finałowych NBA Jordan, jak to jest, że udało mu się trafić wszystkie z 7 rzutów za 3 punkty, odpowiedział:
“To nie ja, to chwila…”
My takie chwile lubimy najbardziej. Część z tych chwil znajdziecie poniżej w filmach. Możemy tylko dodać, że trzeba pamiętać, że Leo bez Eto’o, Iniesty, Ronaldinho, Xaviego i innych, tak jak Jordan bez Pippena, Paxona, Granta nie byli by w stanie zrobić z siebie megagwiazd na taką skalę i udział pozostałych graczy w sukcesie tych dwóch panów jest strasznie znaczący.
Mi osobiście najbardziej podoba się to coś, co się wydarza w 4.00 minucie 1 filmu o Leo… no rzeźnia po prostu. Jak powiedział kiedyś MJ:
“Gdy piłka jest twoja – to gra jest twoja, kosz wydaje się takim wielkim kołem, którego nie można ominąć, a obrońcami możesz bawić się jak marionetkami…”
Ilu sportowców, nie posądzając ich o przesadne cwaniactwo może tak mówić teraz na świecie?… niewielu.
Zaczynamy, najpierw Michael Jordan #23:
1. Początki – 1987r.
Teraz LEO MESSI – początki:
Piłka nożna, między innymi po pamiętnym finale ligi mistrzów z 2005r. Milan – Liverpool z Dudkiem w bramce udowodniła, że jest dyscypliną sportu, w której przegrywając 0:3, można wygrać mecz. Pamiętacie jak to było? Jak nie – macie to TU. A ja Wam teraz powiem, że a propos tego filmu znalazłem porównanie do koszykówki i to właśnie w wydaniu MJ’a, szkoda, że jakość marna, ale i tak niesamowicie to się ogląda. Oto film o jednym z meczów finału konferencji wschodniej z 1996r. – gra Jordan z Pippenem i Rodmanem na przeciwko Shaq’a i Pennego Hardaway’a. Megacios murowany, szczególnie, że trzeba porównać deficyt liverpoolu 0:3 do deficytu bulls, którzy w POŁOWIE 3 KWARTY przegrywali OSIEMNASTOMA pointsami ! Popatrzcie sami:
to be continued…
