(Zet)
Po obejrzeniu tego wszystkiego co robił kiedyś MJ trudno sobie wyobrazić jego naśladowców. Na szczęście są teraz w najlepszej lidze świata ludzie, którzy robią super highlight’y i na szczęście jest ich dość sporo. Wklejam zatem naprawdę megaciosową reklamę ligi, która jest bardzo dobrze zmontowana, długa i ma wstawki MJ’a ze starych czasów połączone z akcjami Lebrona, Dwayna, Kobego, Dwighta, Kevina i innych… Miłego oglądania. W tej lidze nadal jest co oglądać!
Posts Tagged ‘compilation’
(Zet)
Temat na dzisiaj: Michael Jordan kontra Leo Messi, czyli, jak to kiedyś powiedział jakiś mądry reporter sportowy na temat jednego z nich, co naszym zdaniem odnieść można do obu:
“On w to gra lepiej niż ktokolwiek inny kiedykolwiek robił cokolwiek innego.”
Z niektórych fragmentów niżej zamieszczonych filmów można wnioskować jeszcze jedno. Zapytany po jednym z meczów finałowych NBA Jordan, jak to jest, że udało mu się trafić wszystkie z 7 rzutów za 3 punkty, odpowiedział:
“To nie ja, to chwila…”
My takie chwile lubimy najbardziej. Część z tych chwil znajdziecie poniżej w filmach. Możemy tylko dodać, że trzeba pamiętać, że Leo bez Eto’o, Iniesty, Ronaldinho, Xaviego i innych, tak jak Jordan bez Pippena, Paxona, Granta nie byli by w stanie zrobić z siebie megagwiazd na taką skalę i udział pozostałych graczy w sukcesie tych dwóch panów jest strasznie znaczący.
Mi osobiście najbardziej podoba się to coś, co się wydarza w 4.00 minucie 1 filmu o Leo… no rzeźnia po prostu. Jak powiedział kiedyś MJ:
“Gdy piłka jest twoja – to gra jest twoja, kosz wydaje się takim wielkim kołem, którego nie można ominąć, a obrońcami możesz bawić się jak marionetkami…”
Ilu sportowców, nie posądzając ich o przesadne cwaniactwo może tak mówić teraz na świecie?… niewielu.
Zaczynamy, najpierw Michael Jordan #23:
1. Początki – 1987r.
Teraz LEO MESSI – początki:
Piłka nożna, między innymi po pamiętnym finale ligi mistrzów z 2005r. Milan – Liverpool z Dudkiem w bramce udowodniła, że jest dyscypliną sportu, w której przegrywając 0:3, można wygrać mecz. Pamiętacie jak to było? Jak nie – macie to TU. A ja Wam teraz powiem, że a propos tego filmu znalazłem porównanie do koszykówki i to właśnie w wydaniu MJ’a, szkoda, że jakość marna, ale i tak niesamowicie to się ogląda. Oto film o jednym z meczów finału konferencji wschodniej z 1996r. – gra Jordan z Pippenem i Rodmanem na przeciwko Shaq’a i Pennego Hardaway’a. Megacios murowany, szczególnie, że trzeba porównać deficyt liverpoolu 0:3 do deficytu bulls, którzy w POŁOWIE 3 KWARTY przegrywali OSIEMNASTOMA pointsami ! Popatrzcie sami:
to be continued…
